Sporo czasu minęło już od mojego pierwszego zetknięcia z "Moją Fantazją". Wystarczająco dużo, aby powstała nowa, zupełnie odmieniona graficznie i technicznie wersja trzecia My Fantasy Online. Dodam, że dwie poprzednie są wciąż dostępne zarówno dla starych jak i nowych graczy pod starym adresem my-fantasy.net. Nowa, której reklamy ostatnio dosyć często można spotkać w polskim Internecie znajduje się pod adresem mfo3.pl.
W tym wpisie zamierzam jednak się skupić nad drugą, wciąż popularną wersją gry, do trzeciej pozwolę sobie wrócić w przyszłości.
czwartek, 16 lutego 2012
środa, 15 lutego 2012
Międzygalaktyczny przywódca, czyli o Ogame słów kilka
Ogame to gra, której kiedyś poświęcałem ogromne ilości czasu. Każdy, kto mniej-więcej zna jej zasady zdaje sobie sprawę dlaczego.
Jest to gra z gatunku tych, cowymagają zachęcają do wstawania o późnej porze by tylko wykonać jakąś akcję. Ale po kolei...
Gracz wciela się w imperatora, którego celem jest zawojowanie uniwersum (czyli jednego z serwerów gry). Na start otrzymuje trochę surowców i jedną planetę, na której rozwija swoje budynki. Budynki te zarówno zużywają jak i produkują zasoby (dostępne mamy: metal, kryształ, deuter, energię oraz antymaterię w ramach waluty premium). Cel? Rozbudowa planety matki, kolonizowanie kolejnych (dawniej można było władać maksymalnie 9, podejrzewam, że to się nie zmieniło), grabieże surowców z planet przeciwników, itp., itd.
Jest to gra z gatunku tych, co
Gracz wciela się w imperatora, którego celem jest zawojowanie uniwersum (czyli jednego z serwerów gry). Na start otrzymuje trochę surowców i jedną planetę, na której rozwija swoje budynki. Budynki te zarówno zużywają jak i produkują zasoby (dostępne mamy: metal, kryształ, deuter, energię oraz antymaterię w ramach waluty premium). Cel? Rozbudowa planety matki, kolonizowanie kolejnych (dawniej można było władać maksymalnie 9, podejrzewam, że to się nie zmieniło), grabieże surowców z planet przeciwników, itp., itd.
3,2,1... start!
Witam wszystkich.
Na imię mi Mateusz i jestem graczem. Słabym czy mocnym - nie mi to oceniać. Moją uwagę przyciągają głównie megapochłaniacze czasu, czyli gry przeglądarkowe. Grałem i grywam w nie ze zmienną częstotliwością, zauważam więc, że ostatnio coraz łatwiej zostać zasypanym lawiną nowości na tym rynku. Mam nadzieję, że blog ten pomoże poszukiwaczom "tej jedynej" w znalezieniu właściwej drogi.
Mam nadzieję, że swoimi wpisami (obiecuję ich regularne pojawianie się!) zainteresuję graczy - stałych i okazjonalnych.
Pozdrawiam i życzę przyjemnej lektury.
Esq.
Na imię mi Mateusz i jestem graczem. Słabym czy mocnym - nie mi to oceniać. Moją uwagę przyciągają głównie megapochłaniacze czasu, czyli gry przeglądarkowe. Grałem i grywam w nie ze zmienną częstotliwością, zauważam więc, że ostatnio coraz łatwiej zostać zasypanym lawiną nowości na tym rynku. Mam nadzieję, że blog ten pomoże poszukiwaczom "tej jedynej" w znalezieniu właściwej drogi.
Mam nadzieję, że swoimi wpisami (obiecuję ich regularne pojawianie się!) zainteresuję graczy - stałych i okazjonalnych.
Pozdrawiam i życzę przyjemnej lektury.
Esq.
Subskrybuj:
Posty (Atom)